Ceny zbóż: analiza rynku i prognozy

Producenci zbóż nie mają powodów do narzekań. Ceny oferowane w skupach za dostarczone ziarna nadal są na wysokim poziomie. Zdaniem ekspertów z Biura Analiz i Strategii Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa sezonowe zmniejszenie dostaw zbóż do skupu w kraju, przy znacznym ich eksporcie, wywiera presję na wzrost cen.

Obecnie za tonę pszenicy konsumpcyjnej trzeba zapłacić od 850 do 1030 złotych. Oznacza to wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Nieco tańsza jest pszenica paszowa. Za nią w skupie płaca od 800 do 960 złotych.

Rolnicy, którzy teraz zdecydują się sprzedać żyto konsumpcyjne, mogą za jego tonę otrzymać od 580 do 750 złotych, za jęczmień browarny od 670 do 1000 zł/t, a za owies konsumpcyjny od 500 do 680 zł/t.

W bardzo dobrej cenie można sprzedać rzepak. Podmioty skupowe oferują za tonę od 1820 do 2280 złotych. Kukurydza też jest w dobrej cenie – kosztuje od 740 do 940 zł/t.

– Czynnikiem napędzającym wzrosty cen jest wysoki popyt eksportowy. Co prawda unijny eksport pszenicy na rynki trzecie w okresie lipiec – styczeń 2020 (tygodniowe dane KE) zmalał o 16,8% r/r, co warunkowane było mniejszą podażą zbóż w UE, głównie we Francji i Rumunii, jednak wysyłki z Polski w analogicznym okresie zwiększyły się aż o 42% r/r. Dodatkowo dynamika cen w drugiej połowie stycznia przyspieszyła w reakcji na postanowienie wprowadzenia w Rosji podatku eksportowego na pszenicę od 1 marca 2021 w wysokości 50 EUR/t (wcześniej zadecydowano o wprowadzeniu podatku na pszenicę w wysokości 25 EUR/t od połowy lutego br.). Dodatkowo zasugerowano, że podatki te mogą zostać przedłużone na następny sezon, co przełożyło się na wzrost zainteresowania zakupem pszenicy – mówi Mariusz Dziwulski z Departamentu Analiz Ekonomicznych Banku PKO BP.

Bankowi analitycy prognozują, że przeciętna cena skupu pszenicy w 2021 może zwiększyć się o 8-12% r/r, biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania podażowo popytowe oraz wstępne prognozy dotyczące światowej produkcji pszenicy w sez. 2021/22.

– Wzrost protekcjonizmu oraz wysoki popyt na pasze w Chinach spowoduje, że dynamika wzrostu cen tego zboża w 2021 utrzyma się na poziomie kilkunastoprocentowym – dodaje Dziwulski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności