Ceny nawozów: dlaczego rosną?

Na ceny nawozów w Polsce ma wpływ wiele czynników, a najistotniejsze z nich to: ceny surowców (gaz ziemny, amoniak – dla nawozów azotowych; sól potasowa, fosforyty, siarka – dla nawozów wieloskładnikowych) oraz ceny nawozów na największych rynkach europejskich – Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Ukraina, Rosja, oraz światowych: USA, Bazylii, Chin czy Indii.

Ponadto zachowania importerów na rynku krajowym oraz  ceny podstawowych płodów rolnych – pszenicy, kukurydzy, rzepaku w stosunku do ceny nawozów.

– W szczególności należy odnieść się do kosztów produkcji nawozów, gdzie w produkcji nawozów azotowych najważniejszym czynnikiem kosztowym jest cena gazu ziemnego, który stanowi 50-70% kosztów produkcji (w zależności od rodzaju nawozu). Ceny gazu w Polsce należą do wysokich w skali Unii Europejskiej, a w zestawieniu z ceną gazu producentów rosyjskich są – w zależności od okresu – ponad 2, a nawet 3 krotnie wyższe. Kluczowym stały się ostatnie dynamiczne wzrosty cen omawianego surowca – mówi Tomasz Hinc, prezes Grupy Azoty

Od strony surowcowej Grupa Azoty, podobnie jak większość unijnych producentów nawozów mineralnych uzależniona jest od importu gazu, fosforytów, soli potasowej;  producenci nawozów w Unii Europejskiej, a więc i w Polsce, dodatkowo ponoszą koszty uprawnień do emisji C02, co jest aspektem pogarszającym ich konkurencyjność (a w przyszłości będzie jeszcze większym). Ze względu na rosnące ceny, zakup emisji C02 stał się istotnym elementem kosztowym, nie tylko w wyniku działania wskaźnika redukcji wolumenów samych uprawnień (coraz mniejsza dostępność), ale przede wszystkim w wyniku zniesienia barier na rynku praw do emisji EU ETS. Bieżące i przyszłe poziomy cen uprawnień mają – i biorąc pod uwagę obowiązującą politykę w skali Unii Europejskiej będą miały – tendencję rosnącą, co w istotny sposób wpływa na koszty zarówno produkcji amoniaku jak i koszty energii.

– Należy podkreślić, że Grupa Azoty monitoruje rynek rolny, a realna siła nabywcza rolników jest stale analizowana przez pryzmat ceny pszenicy w stosunku do ceny nawozów (uściślając ile rolnik musi sprzedać kg pszenicy konsumpcyjnej aby kupić 1 kg azotu w czystym składniku w nawozach azotowych). Ponadto analiza cen podstawowych płodów rolnych wskazuje trend rosnący, pozwalając na optymistyczną ocenę branży producentów płodów rolnych. Ceny sprzedaży nawozów azotowych i wieloskładnikowych na rynku krajowym w ujęciu rocznym podlegają zmianom z uwagi na kalendarz agrotechniczny oraz zapotrzebowanie ze strony odbiorcy docelowego rolnika – dodaje prezes Hinc.

Grupa Azoty stara się zapewnić pełną dostępność swoich produktów przez cały rok, jednak z uwagi na sezonowość ich zastosowania od lat namawia producentów rolnych do rozplanowania zakupów nawozów w kilku transzach. Podzielenie procesu zaopatrzenia w nawozy minimalizuje ewentualne skutki zmian kosztowych i rynkowych, w efekcie których rolnicy mogą być narażeni na wyższe ceny zakupu, gorszą terminowość dostaw, ograniczoną dostępność preferowanych nawozów, co aktualnie obserwujemy na polskim rynku. Pomimo braku zakłóceń w realizacji produkcji nawozów w spółkach Grupy Azoty, obserwujemy aktualnie na rynku okresowy deficyt niektórych nawozów w szczególności mocznika.

W ocenie Grupy Azoty jest to sytuacja przejściowa, która ulegnie zmianie w miesiącach wiosennych. Wskazane czynniki tj. wzrost kosztów produkcji, aktualna sytuacja popytowa na światowych rynkach, zbliżający się sezon aplikacji spowodowały w ostatnich tygodniach dynamiczny wzrost cen mocznika oraz pozostałych nawozów azotowych co miało również wpływ na cenę nawozu w Polsce.

– Jak można się przekonać w powyższych wyjaśnieniach, opartych na obiektywnych danych, Grupa Azoty kształtuje swoją działalność mając na względzie jednoczesne dbanie o potrzeby klienta docelowego (rolnika) zgodnie z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu oraz interes akcjonariuszy spółki i wszystkich interesariuszy GA. Powyższe działania mają charakter biznesowo-społecznego kompromisu – podsumowuje Tomasz Hinc.

Polska jest trzecim co do wielkości rynkiem zużycia nawozów w Unii Europejskiej (po Francji i Niemczech), a stosowanie nawozów ma kluczowe znaczenie dla utrzymania odpowiedniego potencjału produkcyjnego gleby i zapewnienia wysokich, dobrych jakościowo plonów roślin uprawnych.

Nawozy mineralne stanowią fundament polityki produkcji żywności w naszym kraju. Ponieważ w Polsce dominują gospodarstwa małe i średnie, Grupa Azoty zbudowała system sprzedaży oparty o sieć Autoryzowanych Dystrybutorów, aby dostarczyć nawozy do ponad 1,3 mln gospodarstw rolnych (wg danych ARiMR tyle gospodarstw korzysta z dopłat bezpośrednich).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności