Ceny nawozów biją wieloletnie rekordy. Czy możemy liczyć na ich spadki?

fot. mw

Szalone wręcz ceny nawozów spędzają sen z powiek rolnikom i trudno się dziwić, ponieważ właśnie one są jednym z głównych czynników wpływających na opłacalność produkcji. Na całą sytuację reagują też organizacje rolnicze i niektórzy politycy, domagając się dochodzenia w sprawie spekulacji na rynku. Czy jednak coś wskórają? Niestety, okazuje się, że wysokie ceny nawozów to problem globalny i nie dotyczy tylko naszego kraju…

Warto spojrzeć w tym kontekście chociażby na dane opracowane przez serwis DTN obrazujące, jak w ostatnim czasie zmieniały się ceny nawozów. Dane te zostały opracowane dla czwartego tygodnia września.

Jak podaje serwis DTN, najbardziej rosła cena soli potasowej, bo aż o 13 proc. w skali miesiąca, osiągając cenę 647 USD/t. Wysoka skala wzrostu dotyczyła także mocznika, którego średnia cena osiągnęła 620 USD/t, a więc o 11 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Cena mocznika przekroczyła tym samym barierę 600 USD/t po raz pierwszy od 2012 roku, kiedy to w drugim tygodniu września kosztował 605 USD/t.

Czy możemy liczyć na obniżki cen nawozów na globalnym rynku w najbliższej perspektywie? Specjaliści z North Dakota State University nie mają złudzeń. Odpowiedź brzmi: nie.

Gwałtownie rosły także ceny RSM-u 32 i fosforanu amonu; w obydwu przypadkach zanotowano wzrost o 6 proc. w skali miesiąca do odpowiednio 444 i aż 800 USD/t. W przypadku fosforanu amonu zanotowano zatem cenę najwyższą od grudnia 2009 roku.

Skala problemu wysokich cen nawozów staje się jeszcze większa, kiedy popatrzymy na zmiany w ujęciu rocznym. Z danych serwisu DTN wynika bowiem, że ceny soli potasowej wzrosły o 92 proc., fosforanu amonu o 74 proc., a mocznika o 71 proc.

Czy jednak możemy liczyć na obniżki cen nawozów na globalnym rynku w najbliższej perspektywie? Specjaliści z North Dakota State University nie mają złudzeń. Odpowiedź brzmi: nie. Wszystko m.in. przez rosnące ceny gazu i politykę Chin, które odpowiadają za 1/3 produkcji nawozów fosforowych, a teraz zakazały ich eksportu. Czynniki te sprawiają, że do wiosny utrzyma się raczej tendencja wzrostowa.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności