Cenny wapń dla pekinki

0
807

Uzyskanie wysokiej jakości plonu handlowego w uprawie kapusty pekińskiej wymaga od producentów – oprócz podstawowych zabiegów agrotechnicznych – również optymalnego zaopatrzenia roślin w wapń, przy odpowiednio wysokiej wilgotności gleby.

Kapusta pekińska jest warzywem wrażliwym na choroby fizjologiczne, w tym na brzegowe zamieranie blaszek liściowych – zwane tipburnem. Niedostateczne zaopatrzenie roślin w wapń, występujące zwłaszcza przy niedoborze wody, powoduje w okresie szybkiego wzrostu zamieranie brzegów młodych liści wewnętrznych, które tworzą główkę. Niedobór wapnia zmniejsza sprężystość błon komórkowych, na skutek czego ściany komórkowe zapadają się a chora tkanka na kilka lub kilkanaście godzin przybiera barwę ciemnozieloną i w efekcie zamiera i brązowieje. Rośliny z takimi objawami wyglądają nieestetycznie, co prowadzi do obniżenia wartości handlowej. Choroba może występować w różnych fazach wzrostu. W początkowym okresie intensywnego wzrostu roślin objawy są widoczne na obwodzie najmłodszych liści, ale już w dalszym stadium wzrostu i tworzenia główek – wewnętrzne zamieranie widoczne jest tylko po rozcięciu. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku uprawy na zbiór jesienny. Taka kapusta nie nadaje się bowiem do przechowywania, ponieważ na zamarłych tkankach może wtórnie rozwijać się szara pleśń lub bakterie z rodzaju Erwinia, które powodują gnicie główek.

Przyczyn zaburzenia może być kilka. Odpowiednie wapnowanie gleby wskazane jest rok przed uprawą. Paradoksalnie główny problem nie jest związany z podażą wania lecz z pobieraniem z gleby i transportem jonów wapnia w roślinie. Kapusta pekińska ma słabo rozwinięty system korzeniowy w porównaniu do silnie rozbudowanej części nadziemnej. Podczas silnego rozwoju i transpiracji liści korzenie nie są w stanie pobrać odpowiedniej ilości wapnia i dochodzi do uszkodzenia najmłodszych brzegów liści. Dodatkowo, jony wapnia Ca+2 na trwałe wbudowują się w struktury komórkowe i nie przemieszczają się w roślinie ze starszych tkanek do tych młodszych.

Tipburn może też powodować wysoka temperatura przy jednocześnie niskiej wilgotności powietrza. Trudno jest kontrolować warunki atmosferyczne w uprawie polowej, ale pod osłonami jest to już częściowo możliwe.

Na rozwój choroby ma też wpływ niedostateczna wilgotność gleby, co przy często występujących w ostatnich latach anomaliach pogodowych powinno skłonić producentów do rozważenia możliwości zainwestowania w system nawadniania.
Choroba może wystąpić również przy zbyt wysokim nawożeniu potasem i azotem i potasem, zwłaszcza w formie amonowej oraz dużym zasoleniu gleby. Jony potasowe K+ i amonowe NH4+ wykazują silny antagonizm w stosunku do jonów wapniowych Ca+2. Nawożenie powinno więc opierać się na analizach gleby, a źródłem azotu powinny być nawozy saletrzane, zawierające jon NO3, który stymuluje dodatkowo pobieranie wapnia poprzez efekt synergii, czyli korzystnego współdziałania. Późne i obfite dokarmianie azotem może dodatkowo prowadzić do nadmiernej kumulacji azotanów w liściach, wykluczając tym samym ich wartość konsumpcyjną.

Kapusta pekińska wymaga do optymalnego rozwoju gleb o wysokim pH, które powinno wynosić 6,5 – 7,2. Odczyn zbliżony do obojętnego zapobiega rozwojowi kiły kapusty, która może porażać rośliny na glebach kwaśnych. Tak wysokie pH możliwe jest poprzez stosowanie regularnego wapnowania. Uzyskuje się też dzięki temu dobrą strukturę gleby dzięki wysyceniu próchnicy jonami Ca+2. Na wyprodukowanie 1 tony główek kapusty pekińskiej powinno się dostarczyć roślinom 1 kg wapnia. Przy bardzo wysokim plonie – 100 t z 1 ha, oznacza to 100 kg Ca/ha czyli 50 mg Ca/litr gleby. Praktycznie w każdej glebie wapń występuje w ilościach około kilkuset miligramów w litrze gleby, a mimo to spotyka się problemy z prawidłowym odżywieniem wapniem. Korzystnym zabiegiem jest dostarczenie kapuście pekińskiej dodatkowych ilości tego składnika. Zalecane jest, zgodnie z Programem Ochrony Warzyw opryskiwanie plantacji 1,5% roztworem saletry wapniowej granulowanej, 3% roztworem saletry wapniowej płynnej Awa lub 1% roztworem chlorku wapnia. Zabiegi te, w odstępach tygodniowych lub częściej, powinny być wykonywane przez cały okres intensywnego wzrostu roślin, szczególnie zaś w czasie tworzenia się główek.