Cebularz coraz bliżej rejestracji

Kolejny krok w rejestracji lubelskiego produktu. W dniu 19 marca br. Komisja Europejska opublikowała Rozporządzenie Rady (WE) nr 510/2006 w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych – dotyczące procedury rejestracji „CEBULARZA LUBELSKIEGO” jako produktu w kategorii „Chronione Oznaczenie Geograficzne”.

To jeden z końcowych etapów unijnej procedury. Jeśli w ciągu najbliższych trzech miesięcy nie wpłynie żaden sprzeciw, Komisja wpisze lubelski przysmak do Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Oznaczeń Geograficznych.
Przypomnijmy, że lubelski cebulowo-makowy wypiek trafił najpierw (w 2007 r.) na Listę Produktów Tradycyjnych, żeby za chwilę móc pretendować do europejskiej elity certyfikowanych specjałów. Ubiega się o to Partnerstwo Producentów Cebularza Lubelskiego.
„Cebularz lubelski” to okrągły placek o średnicy 5–25 cm i grubości ok. 1,5 cm z ciasta pszennego wyborowego, które charakteryzuje się dwukrotnie większym dodatkiem cukru i margaryny lub masła w porównaniu do zwykłego ciasta pszennego. Na powierzchni znajduje się warstwa farszu składającego się z pokrojonej w grubą kostkę cebuli wymieszanej z makiem, solą i olejem roślinnym. Farsz ma złocistą barwę oraz smak i zapach swoisty dla pieczonej cebuli. Na obwodzie placka jest wieniec ciasta o szerokości 0,5–1,5 cm. Wieniec ciasta ma chrupiącą skórkę o barwie od jasnozłocistej do lekko zarumienionej. Miękisz jest jasny, miękki i lekko wilgotny. Jego aromat jest właściwy dla zapachu świeżo upieczonej cebuli, dzięki znajdującej się na powierzchni warstwie farszu. Jeżeli „Cebularz lubelski” był wypiekany na podsypce, na spodzie widoczne są otręby pszenne. „Cebularz lubelski” jest przydatny do spożycia przez ok. 48 godzin od wypieku.
(wrp.pl, UMWL)