Cały rok utrzymuję się z produkcji warzyw

Stanisław Jabłoński z Wypychowa przeszedł nie jedno w życiu. Hodował strusie, bydło mleczne, a obecnie uprawia warzywa.

Gospodarstwo przejął pan Stanisław od rodziców w 1999 roku.
– To było prawie 12 ha ziemi własnej bez dzierżaw. Przejąłem po rodzicach też stado 8 krów mlecznych, które dawały przeciętnie ponad 5 tys. litrów mleka. Sprzyjały temu łąki, na których rosły bujne trawy i łatwy dostęp do wody. Rocznie oddawałem 18 tys. litrów mleka – opowiada rolnik.
Wraz z upływem czasu hodowla krów mlecznych i produkcja mleka przynosiły coraz mniejsze dochody.
– Na początku 2010 roku zrezygnowałem ze współpracy z mleczarnią w Ozorkowie i skupiłem się na uprawie warzyw. Dzisiaj zostały mi na własne potrzeby trzy krowy mleczne i kilka cielaków. Produkcja warzyw i sprzedaż na rynkach hurtowych absorbuje mnie tak bardzo, że nie mam już czasu na zajmowanie się hodowlą – wyjaśnia Stanisław Jabłoński.
W tunelach mam kontrolę nad uprawami
Stanisław Jabłoński uprawia warzywa głównie w tunelach.
W sezonie mam ponad 70 tuneli, w których uprawiam kapustę – 20 tys. główek, kalafiory – 10 tys. sztuk i ponad 15 tys. główek sałaty – wylicza rolnik.
Plantator zaczyna sezon od upraw nowalijek.
– Mam na początku sezonu przeciętnie 1 ha takich młodych warzyw. Później zastępuję nowalijki ogórkami – wyjaśnia Stanisław Jabłoński. – W tym roku pogoda nie była dla ogórków zbyt korzystna – ulewne deszcze i spore spadki temperatury, a następnie duże upały i brak wody. Mimo intensywnego podlewania kropelkowego były duże spady i gnicia owoców. Pędy osiągały 10 cm wysokości i więdły. Plon jest mniejszy niż zazwyczaj – mówi.
Solidnie nawożę ziemię i walczę z grzybami
Producent stosował na pleśń i mączniaka rzekomego kapustnych różne preparaty:
W 3 dni po wysadzeniu rozsady w pole stosowałem środek Nurelle 550 EC przeciw śmietce kapuścianej. Następnie przeciwko chorobom grzybowym próbowałem Amistar 250 S C, Bravo 500 SC i Ridomil GOLD MZ 68 WG, ale nie zdały egzaminu. Wcześniej na zgorzel siewek stosowałem Previkur 607 SL i efekt był bardzo dobry. Gdybym zastosował ten środek na pleśń i mączniaka, mógłbym uratować dużą część zbiorów ogórka. Amistar 250 SC lepiej się sprawdził w ochronie ogórka przeciwko mączniakowi rzekomemu. By chronić późne odmiany kapusty używałem preparatu Karate ZEON 050 CS i ten środek sprawdził się bardzo dobrze.
Oprócz kalafiorów, kapusty, sałaty i ogórka plantator uprawia pod folią brokuły, kalarepę, koper, szpinak oraz selery i pory.
Brokuła i kalarepy zebrałem po 5 tys. główek z tunelu. Koper, szpinak, seler i por to uprawy po 30 arów każda. Koper i szpinak nie udał się w tym sezonie wcale. Seler i por przetrwały słoty tylko dlatego, że stosowałem preparaty Linuron 50 WP i Avalon 50 WP – wylicza rozmówca.
Stanisław Jabłoński także dba o dobre nawożenie swoich upraw.Tylko pod warzywa wczesne kupuję nawozów za 8 tys. zł. Pod warzywa późne koszty przekraczają 10 tys. zł. Nawożę Polidapem 18 46 do 300 kg/ha i siarczanem potasu od 400 do 500 kg/ha pod agregat siewny przed sadzeniem. Pod wczesne trawy daję saletrzak oraz później w niewielkiej dawce saletrę.
Gdybym miał więcej dobrych pracowników…
Plantator sprzedaje warzywa na rynku hurtowym Zjazdowa w Łodzi:
W tym roku oprócz Zjazdowej sprzedaję warzywa na Rynku Bałuckim. W tym sezonie bardzo dobrze sprzedają się kalafior i brokuły. Również w pierwszej połowie maja bardzo dobrą cenę trzymała kapusta – nawet 4 zł za główkę. Teraz spadła do około 2,5 zł za główkę jednak nadal jest bardzo opłacalna. Ogólnie sprzedaż idzie dobrze jednak zdaję sobie sprawę, że tak jak w ubiegłym sezonie będę miał z pewnością problemy z pracownikami.
Stanisław Jabłoński zatrudnia co roku kilka osób do zbioru warzyw gruntowych i w tunelach: Najczęściej są to Ukraińcy. Nasi rodzimi pracownicy przeważnie popracują dzień lub dwa i szybko odchodzą. Płacę 10 zł/godz. brutto i trudno znaleźć i utrzymać na dłużej dobrego pracownika.
Z tego powodu nie planuje ani powiększenia gospodarstwa, ani zwiększenia liczby tuneli pod uprawy warzyw.
– Nie zamierzam zwiększyć ilości tuneli pod uprawę warzyw z powodu braku pracowników ale też w naszej okolicy nie ma ziemi ornej do sprzedaży – dodaje.