Będzie 7% biopaliw I generacji

Już jakiś czas temu pisaliśmy o potrzebie zmian w unijnym prawie dotyczącym biopaliw. W końcu proponowany wcześniej projekt został przegłosowany.

Komitet ds. środowiska Parlamentu Europejskiego przegłosował w stosunku 51 do 12 (przy jednym nieobecnym członku) propozycję legislacji w sektorze biopaliw. Zielone światło dostał projekt, który zakłada 7% limit zużycia biopaliw pierwszej generacji (ze spożywczych surowców, takich jak zboża czy rzepak) i 0,5% nieobowiązkowy cel zużycia dla biopaliw zaawansowanych (z surowców celulozowych, jak wióry itd.). Pośrednie zmiany z tytułu użytkowania gruntów rolnych na cele energetyczne, czyli ILUC mają nie decydować o dopuszczeniu do rynku, ale producenci będą mieć obowiązek o raportowaniu szacunkowej emisji ILUC. W 2017 roku KE ma przeprowadzić jednak przegląd, którego celem będzie sprawdzenie, czy ILUC nie powinno być wiążące i decydować o dopuszczeniu do unijnego rynku. Kraje członkowskie w ciągu 18 miesięcy mają ustalić własne cele dla biopaliw zaawansowanych, które mogą być w uzasadnionych przypadkach niższe niż 0,5%.
W 2020 roku 10% energii w transporcie ma pochodzić z odnawialnych źródeł. Zwykle przyjmuje się, że cel ten zostanie wypełniony przez biopaliwa ze wskazaniem na biodiesla. Obecnie paliwa celulozowe nie są produkowane na komercyjną skalę. Ograniczenie zużycia biopaliw z surowców spożywczych wymusi konieczność szukania innych sposób wypełnienia celu. Pewne nadzieje pokładane są w samochodach elektrycznych.

Początkowo Komisja Europejska chciała 5% limitu dla biopaliw pierwszej generacji, a PE 6% limitu i 2,5% celu dla biopaliw zaawansowanych oraz wprowadzenia ILUC jako mechanizmu decydującego o dopuszczeniu do rynku. Z niektórych ekspertyz wynika, że popyt na biopaliwa w UE lub surowce do ich produkcji będzie miał wpływ na strukturę upraw i zagospodarowania ziemi w krajach trzecich, a wliczając emisję CO2 do atmosfery z wiązaną z uprawą surowców na cele energetyczne (w tym między innymi przy produkcji nawozów i zbiorach oraz zmianach związanych z przekształcenia terenów zielonych na uprawy rolne) mogę generować wyższą emisję niż kopalne odpowiedniki.

Renata Struzik, za: FAMMU/FAPA