Ktoś rujnuje projekt, który miał naprawiać Polskę. Mechanizm PiS się zatarł. Jest jak wóz, który ugrzązł w piachu. Woźnica nie wie, co robić, jedynie swoich członków kijem okłada. Nie ma żadnego pomysłu jak z tego wybrnąć – mówi J. K. Ardanowski uzasadniając odejście z Prawa i Sprawiedliwości.
Ardanowski żegna się z PiS
Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa i rozwoju wsi, zdymisjonowany przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za sprzeciw wobec “piątki dla zwierząt” odchodzi z partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Jak mówi w wywiadzie dla Interii, stosowne dokumenty złoży jutro na ręce szefa klubu PiS i marszałka Sejmu.
„Tłuste koty” i „dwór prezesa”
Powodem odejścia J. K. Ardanowskiego z PiS jest uznanie, że “projekt PiS się skończył”, “mechanizm się zatarł”, a w partii nie ma nawet refleksji na ten temat. Wokół prezesa Kaczyńskiego utworzył się “dwór”, który “izolując go od realnego świata” wytworzył w prezesie przekonanie, że jest nieomylny. Do tego doszły “tłuste koty”, które “jak stonka ziemniaki” obsiadły spółki Skarbu Państwa i inne intratne posady. W efekcie w Prawie i Sprawiedliwości nie ma woli walki o odzyskanie władzy, jest jedynie chęć przeczekania w roli opozycji do “politycznych emerytur”.
O nowej partii w wywiadzie dla wrp.pl
Jan Krzysztof Ardanowski prowadzi obecnie, we współpracy z Kukiz’15, działania w celu założenia nowej partii. Pisaliśmy o tym w obszernym wywiadzie udzielonym specjalnie naszemu portalowi. Partia ma być centro-prawicowa, tworzona oddolnie, pozbawiona polityków, którzy chcą jedynie uciec z PiS. Nie ma mieć narzuconego z góry lidera i nie ma być zarządzana centralnie.
Nowa partia reprezentacją rolników
Ponieważ J. K. Ardanowski przez całe swoje zawodowe życie jest związany z rolnictwem, nowa partia ma odpowiadać na potrzeby rolników, postrzeganych także jako przedsiębiorcy. Ten kierunek potwierdza również fakt, że tworzeniem nowej partii jest zainteresowanych wielu terenowych działaczy PSL – o czym Ardanowski mówi w wywiadzie. Również wielu działaczy PiS chce wziąć udział w nowym ruchu. Zainteresowanie jest ogromne, ludzie chcący tworzyć nowe struktury dzwonią z całego kraju – mówi J. K. Ardanowski. Będziemy śledzić ten projekt z dużą ciekawością.
















