Apel MIR w sprawie “piątki Kaczyńskiego: Wybrali was ludzie, a nie hierarchowie partyjni

Wiktor Szmulewicz

Samorząd rolniczy województwa mazowieckiego zdecydowanie sprzeciwia się obecnie procedowanej ustawie o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw. W ocenie Mazowieckiej Izby Rolniczej  jest to najbardziej szkodliwa ustawa godząca w interesy polskiego rolnictwa i konsumentów na przestrzeni ostatnich 30 lat.

Ustawa przewiduje w szczególności zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz uboju rytualnego i rozszerzenie uprawnień tzw. organizacji prozwierzęcych.

W ocenie izbowych działaczy zakaz hodowli zwierząt futerkowych to likwidacja branży, która przynosi milionowe dochody budżetowi Państwa i która daje zatrudnienie kilkudziesięciu tysiącom osób na fermach i w podmiotach współpracujących. Ponadto fermy zwierząt futerkowych są naturalnymi zakładami utylizacyjnymi ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego. Likwidacja ferm oznacza odpłatną utylizację

Zakaz uboju rytualnego nie poprawi sytuacji zwierząt, bo będą one transportowane żywe do państw, w których taki zakaz nie obowiązuje. Znane są przypadki drastycznego traktowania zwierząt podczas transportu do innych, często odległych państw.

Przyjmuje się, że w Polsce około 40% eksportu mięsa drobiowego o równowartości około 7 mld zł rocznie pozyskiwane jest w ramach uboju religijnego. Natomiast eksport wołowiny pochodzącej z uboju religijnego to około 30%, którego wartość wyceniono na około 2 mld zł, zatem ograniczenie uboju na potrzeby religijne przyniesie rolnikom stratę około 20-30% dochodów.

Funkcjonowanie zakładów uboju i przetwórstwa, ferm drobiu i zwierząt futerkowych stanowi system naczyń połączonych, który sprawia, że krajowi przedsiębiorcy i rolnicy są konkurencyjni na rynkach światowych, a klient w Polsce ma tanie i bardzo dobrej jakości produkty w sklepach. Procedowana ustawa zniszczy dobrze funkcjonujące branże i przyczyni się do strat dla państwa polskiego.

– Planowane zwiększenie uprawnień organizacjom prozwierzęcym to pomysł skandaliczny. W projektowanych ramach prawnych przypadkowi aktywiści motywowani ideologią będą mogli oceniać dobrostan zwierząt i odbierać zwierzęta właścicielom nie ponosząc żadnej odpowiedzialności, a w rzeczywistości może prowadzić do nadużyć i nonsensów. Tego typu uprawnienia powinny należeć do państwowych organów wyposażonych w odpowiednie kompetencje. Samorząd rolniczy jest zdumiony, że autorom ustawy umknęły uwadze zwierzęta w miastach m.in. psy, koty zamknięte często na kilkanaście godzin w małych, dusznych blokowych mieszkaniach – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Mazowieckiej Izby Rolniczej.

Zarząd Mazowieckiej Izby Rolniczej popiera wszelkie pokojowe protesty, które przeciwstawiają się wprowadzeniu ustawy tzw. „piątki dla zwierząt” dlatego też apeluje do wszystkich rolników o udział w kolejnym ogólnopolskim proteście rolników w dniu 13 października 2020 r., rozpoczęcie o godz. 10.00 na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.

– Apelujemy do posłów i senatorów, którym leży na sercu dobro polskiego rolnictwa, dobro swoich wyborców o odrzucenie w/w ustawy, która jest skrajnie niekorzystna dla interesów polskiej gospodarki. Prosimy o glosowanie zgodnie z sumieniem i nieuleganie zastraszaniu i dyscyplinom partyjnym. Wybrali was ludzie, a nie hierarchowie partyjni – pamiętajcie o tym  – podsumowuje Szmulewicz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności