Agrotech już za nami… – fotorelacja

0
1419

Ci, którzy w miniony weekend odwiedzili targi Agrotech w Kielcach, nie mają czego żałować – tegoroczna edycja przyniosła ze sobą sporo nowości produktowych i atrakcji zapewnianych zarówno przez organizatorów, jak i wystawców. Była to też edycja najbardziej międzynarodowa – na miejscu wystawiało się ponad 700 firm z 17 krajów świata.

Wbrew obawom organizatorów, że w tym roku być może odwiedzających będzie mniej oraz wystawców, że formuła targów nie jest już aż tak atrakcyjna dla rolników, tegoroczna edycja Agrotech cieszyła się wyjątkowym zainteresowaniem. Jeszcze w piątek odwiedzających nie przybyło na targi zbyt wielu. Za to w sobotę i niedzielę, frekwencja zdecydowanie dopisała. Tłumy zwiedzających można było zobaczyć nie tylko w głównych halach i na stoiskach najbardziej popularnych producentów. Jak podkreślali wysatwcy,w  tym roku również liczba odwiedzających targi rolników przełożyła się też bezpośrednio na podpisane umowy i planowane spotkania sprzedażowe zaraz po zakończeniu targów w Kielcach.

Odwiedzający mogli w tym roku, jak zawsze, zobaczyć tysiące maszyn tych najbardziej popularnych, ale i mniej znanych producentów, na stoiskach prezentowane były zarówno najświeższe nowości, jak i sprawdzone i cieszące się dużym zainteresowaniem „bestsellery”. Maszyny można było podziwiać zarówno w halach, namiotach, jak i na placach przed nimi.

Organizatorzy przygotowali również sporo merytorycznych wykładów, w tym, między innymi dotyczących działań w ramach unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz wymogów, jakie rolnicy muszą spełnić, aby uzyskać dofinansowanie. – Innowacyjność przewija się przez wiele dziedzin w wielu programach, szczególnie też w PROW na lata 2014-2020. A pamiętajmy, że innowacyjność to zmiany. A zmiany to ryzyko – tłumaczył Ireneusz Drozdowski z Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, oddział w Rzeszowie.

Targi zostały oficjalnie otwarte przez ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela. Podkreślał on w swoim wystąpieniu, że w tym roku duży nacisk będzie kładziony na nawiązanie i rozwijanie współpracy z Algierią. Obecny w tym czasie na kieleckich targach minister rolnictwa, rozwoju wsi i rybołówstwa  Algierii, Abdesselam Chelghoum podkreślił, że dla niego również ta współpraca jest wyjątkowo ważna. – Polska i Algieria mogą stanowić taki swojego rodzaju tandem, razem współpracować, aby sprostać wyzwaniom, jakie stoją dzisiaj przed światem. Polska otwiera się an Afrykę, a przecież Algieria jest niejako bramą do tego kontynentu. Dlatego też, działając wspólnie, ręka w rękę, możemy wiele osiągnąć. W interesie naszych obu krajów leży, aby wspólnie podejmować pewne działania – podkreślił. Współpraca pomiędzy firmami obu krajów została już nawiązana – w trakcie targów zostało podpisane porozumienie o ustanowieniu spółki join venture pomiędzy Ursusem, a algierską firmą Karmag Industrie.

W ciągu ostatnich lat to właśnie kieleckie targi Agrotech stały się największą tego typu imprezą w kraju. – Poprzedni rok był rekordowy i organizując te targi zastanawialiśmy się nawet czy uda nam sie zbliżyć do tego poziomu, ale na szczęście życie pokazało, że byliśmy nawet pesymistami, ponieważ wyniki targów przerosły nasze oczekiwania. Są to targi rekordowe pod względem powierzchni, ilości firm, ale również frekwencja na tych targach… myślę, że w tym roku pobijemy zeszłoroczny rekord 64,5 tys zwiedzajacych. Ale jednocześnie w tym roku mieliśmy nowy element, mianowicie więcej delegacji zagranicznych, odwiedził nas m.in. minister rolnictwa Algierii, delegacje rolnicze z Serbii, Ukrainy, Litwy, czyli krajów sąsiadujących lub będących stosunkowo niedaleko Polski – mówił dr Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce.