AGROring – debata o przyszłości rolnictwa

0
101
AGROring – debata o przyszłości rolnictwa

We wtorek w Centralnej Bibliotece Rolniczej w Warszawie odbyła się debata AGROring na temat przyszłości polskiego rolnictwa zorganizowana przez Tygodnik Poradnik Rolniczy i Agrounię.

Debata została przeprowadzona tuż przez zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego, aby rolnicy mogli lepiej zorientować się, jakie pomysły mają poszczególne ugrupowania polityczne na rozwiązanie problemów rolnictwa.

Wzięli w niej udział politycy zajmujący się tematyką rolną: dr Jarosław Sachajko – poseł Kukiz’15 i jednocześnie przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jacek Bogucki – poseł PiS i były wiceminister rolnictwa, Artur Dunin – poseł na Sejm z PO i zarazem członek Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jacek Wilk – poseł i przewodniczący Koła Poselskiego Konfederacja. Do udziału w spotkaniu zaproszony został również Marek Sawicki (PSL), ale się na nim nie pojawił.

Moderatorami spotkania, podzielonego na cztery rundy, byli Michał Kołodziejczak z AGROunii i Paweł Kuroczycki z TPR.

W pierwszej rundzie debaty pytania dotyczące stanu polskiego rolnictwa zadawali Paweł Kuroczycki i Michał Kołodziejczak. Dyskutowano o systemie dopłat bezpośrednich i możliwości przekierowania ich w większości do produkcyjnych gospodarstw rodzinnych.

Następnie Michał Kołodziejczak poprosił polityków o diagnozę sytuacji rolnictwa w Polsce. Ustosunkowując się do tego, poseł Dunin podkreślił, że środki unijne dla polskiego rolnictwa muszą być jak największe i konieczne są zmiany w ustawie o obrocie ziemią, aby rolnik był właścicielem swoich gruntów. Poruszył również sprawę podwyższenia przez PiS wieku emerytalnego rolnikom. Problem wyrównania dopłat dla rolników w UE był podkreślany również przez pozostałych uczestników debaty.

Rozmawiano o konieczności wzmocnienia pozycji rolników i przetwórców względem sieci handlowych oraz stworzenia odpowiednich warunków dla młodych rolników, żeby zatrzymać odpływ młodzieży z polskiej wsi. Wskazywano na duże znaczenie silnych organizacji rolniczych reprezentujących rolników i dbających o ich interesy.

W drugiej rundzie debaty pytania zadawali rolnicy – czytelnicy TPR. Od jednego z rolników padła propozycja utworzenia nowego urzędu – Rzecznika Rolników. Pomysł ten został przyjęty z dużym zainteresowaniem i poparty przez wszystkich posłów – z wyjątkiem Jacka Wilka. Natomiast Artur Dunin obiecał nawet, że przedstawi tę propozycję na spotkaniu klubu PO.

Rolnicy byli zainteresowani również, jak politycy zamierzają wspierać polskie rolnictwo w związku z coraz częściej występującymi suszami.

W trzeciej rundzie, która była szansą do zadawania pytań przez uczestników debaty, Prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemar Broś wypowiedział się na temat roli spółdzielni dla rolników i podkreślił, że zakładanie spółdzielni jest przyszłością polskiego rolnictwa. Prezes zwrócił się z prośbą do rządzących o powołanie komisji trójstronnej: rolnicy, przetwórcy i handlowcy na wzór Niemiec i zapytał o szanse powołania takiej komisji.

W odpowiedziach przewijała się myśl, że rolnicy sami powinni się jednoczyć i organizować. Jacek Wilk stwierdził, że organizacja rolników to ich sprawa, a w Polsce jest dużo instytucji kontrolnych, które tylko utrudniają działalność.

To tylko część z pytań, które padły podczas debaty AGROring. Runda kończąca debatę była próbą podsumowania. Wszyscy uczestnicy debaty stwierdzili, że sytuacja w polskim rolnictwie jest bardzo trudna. Nie padły żadne konstruktywne propozycje dla zmiany tej sytuacji. Brakowało merytorycznej dyskusji. Debata nie przyniosła żadnego przełomu i rolnicy nic nie dowiedzieli się o propozycjach poprawy sytuacji w rolnictwie.

Irytacja rolników jest coraz większa. Problemów rolnictwa nie rozwiążemy przez wytykanie błędów swoich kolegów, a możemy to zrobić przez wyciągnięcie wniosków i konkretne działania. Pytania, które zadałem były konkretne i z przykrością stwierdzam, że można było na nie odpowiedzieć „Tak” lub „Nie”, potwierdzić lub zaprzeczyć jednym zdaniem uzasadniając to wszystko. Tego mi zabrakło. Musimy nauczyć się prowadzenia debat. Ale Wy Panowie, od prawa do lewa, jeśli chodzi o rolnictwo musicie się jeszcze dużo nauczyć – podsumował Michał Kołodziejczak z AGROunii.

Autor: Wojciech Suwara