Agro Akademia Warzywnicza BASF

26 stycznia br. odbyło się kolejne spotkanie w ramach cyklu konferencji Agro Akademia Warzywnicza, tym razem w Proszowicach k. Krakowa. Organizatorami projektu o charakterze edukacyjnym, wśród którego oprócz koncernu BASF Polska, były także Adob, Agro Jurek (dystrybutor maszyn rolniczych), Agrotop Kaczmarek, Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski, Hazera Poland, John Deere Polska.

W trakcie spotkania, Marcin Chojecki, przedstawiciel firmy BASF omówił możliwości ochrony warzyw przed chwastami i chorobami. Z szerokiego wachlarza preparatów chwastobójczych prelegent polecił stosowanie Stomp Aqua 455 CS zawierający pendimetalinę (455 g/l). Herbicyd ten jest preparatem w formie zawiesiny kapsuł w cieczy przeznaczonej do rozcieńczania z wodą. Stosowany doglebowo lub nalistnie skutecznie zwalcza roczne chwasty dwuliścienne i jednoliścienne m.in. w uprawie cebuli, marchwi, selera, kapusty głowiastej, kalafiora, grochu jadalnego, ziół. 
 
Jak poinformował prelegent, nowy środek Stomp Aqua 455 SC, ma zastąpić flagowy produkt Stomp 330 EC. Unikatowa formulacja w nowym preparacie ma zwiększyć jego skuteczność, umożliwić ponadto wysoki poziom stabilności preparatu nawet podczas długiego przechowywania (4 lata). Preparat ten jest skuteczny w swoim działaniu, ponieważ jest pobierany przez korzenie i części nadziemne chwastów. – Podczas przygotowywania cieczy użytkowej mikrokapsułki wchłaniają wodę na skutek zmiany ciśnienia osmotycznego. Ich ścianki powiększają się, a podczas zabiegu poddane są wysokiemu ciśnieniu mechanicznemu, otwierają się i uwalniają substancję aktywną − mówił M. Chojecki. 
 
Uprawa cebuli jest bardzo trudna, zwłaszcza pod kątem uporczywych chwastów. Jak mówił specjalista z firmy BASF, ważnym czynnikiem generującym sukces uprawy jest odpowiedni dobór stanowiska, o który należy zadbać już jesienią, wykonując pierwszy zabieg herbicydem. Z kolei wiosną, zalecał bronowanie na głębokość nie większą niż 4 cm. – W uprawie cebuli najlepszym przedplonem jest zboże. Należy mieć na uwadze też zagrożenia, jakie wynikają z lokalizacji tego warzywa np. na polu, na którym w poprzednim sezonie stosowano herbicydy zawierające np. metrybuzynę, sulfonylomocznik czy trójketon − poinformował M. Chojecki.
 
Ponadto prelegent zachęcał do stosowania herbicydów w dzielonych dawkach, ponieważ to zmniejsza ryzyko uszkodzenia szczypioru, a wszelkie zaburzenia wywołane na młodych roślinach stanowią doskonałą pożywkę dla patogenów i bakterii. Przestrzegał, że wysokie dawki herbicydów opóźniają tworzenie się cebul, co prowadzi do powstawania tzw. grubych szyjek u cebuli i ogranicza ich wielkość. Stomp Aqua 455 SC w uprawie cebuli z siewu można stosować bezpośrednio po siewie nasion lub po ich wschodach, gdy rośliny cebuli znajdują się w fazie 1., lub 2. liścia właściwego, w maksymalnej dawce 3,5 l/ha. Należy pamiętać, że skuteczność produktu będzie najlepsza, gdy gleba będzie wilgotna, a rośliny suche i zdrowe. Ponadto środek można stosować w dawkach dzielonych (dwa zabiegi) w maksymalnej dawce 1,75 l/ha, co 2−8 dni. 
 
Z palety fungicydów, godnymi uwagi są preparaty Signum 33 WG i Cabrio® Duo 112 EC. Przy doborze środków należy zwrócić uwagę na ich rejestrację w uprawie poszczególnych gatunków warzyw. W preparacie Signum 33 WG, połączenie dwóch substancji aktywnych piraklostrobiny (67 g/kg) oraz boskalidu (267 g/kg) umożliwiają ochronę wielu gatunków warzyw m.in. w cebuli, kapusty głowiastej, marchwi, pasternaku, pietruszki korzeniowej, buraka ćwikłowego, selera korzeniowego, szczypiorku, brokułu, kalafiora przed szerokim spektrum chorób. Preparat wykazuje swoją skuteczność (w dawce 0,75−1 l/ha i zastosowaniu 600−800 l wody) m.in. w zwalczaniu alternariozy naci marchwi i mączniaka rzekomego. Przy okazji ochrony tego warzywa przed alternariozą w badaniach stwierdzono, że jego stosowanie ogranicza również występowanie chorób powodowanych przez Stemphylium i Botrytis. Aby uniknąć strat w efekcie wystąpienia mączniaka rzekomego lub alternariozy w uprawie cebuli, można wykonać profilaktyczny zabieg chemiczny lub, po zaobserwowaniu pierwszych objawów chorobowych, wówczas specjalista z BASF zalecił stosowanie 1−3 zabiegów preparatem Signum 33 WG, co 7−10 dni w dawce 1 l/ha. Warto zwrócić uwagę, by środek bardzo powoli wprowadzać do rozwadniacza w opryskiwaczu, w przeciwnym razie może dojść do jego zbrylenia. 
 
Marcin Chojecki zachęcał także do stosowania fungicydu Cabrio® Duo 112 EC w uprawie cebuli, będącego mieszaniną dwóch substancji czynnych dimetomorf (72 g/l), piraklostrobina (40 g/l), który uzyskał w ubiegłym roku rozszerzenie rejestracji m.in. o cebulę, przeciwko mączniakowi rzekomemu. Prelegent zwrócił także uwagę producentów warzyw polowych w Proszowicach na fungicyd Rovral Aquaflo 500 SC z grupy preparatów dikarboksymidowych, który zabezpiecza m.in. cebulę przed zgnilizną szyjki i szarą pleśnią. 
 
Piotr Manista i Piotr Różański, przedstawiciele firmy Hazera Poland, omówili bogatą paletę odmian warzyw. Z asortymentu kapusty o ok. 60-dniowej wegetacji do uprawy w tunelach i pod płaskimi osłonami (na zaopatrzenie rynku warzyw świeżych) prelegenci polecili nową odmianę Emily F1. Roślina tworzy kuliste główki (ok. 2 kg) osadzone na wysokim głąbie zewnętrznym, dzięki któremu nie ma tendencji do przechylania się i zagniwania liści od spodu. Producentów kapusty przeznaczonej do kiszenia zainteresowały m.in. odmiany Landini F1, Taurus F1, Strukton F1
 
Dużym zainteresowaniem ogrodników cieszyła się nowa odmiana Newton F1 (115−125 dni wegetacji) o wysokim potencjale plonotwórczym. Roślina tworzy atrakcyjne, lekko spłaszczone główki, których masa może osiągać nawet do 8 kg. Jej dobrze rozbudowany system korzeniowy sprawia, że rośliny bardzo dobrze radzą sobie na słabszych stanowiskach uprawy. Newton F1, to odmiana o wysokiej zdrowotności i tolerancji na patogeny z rodzaju Xanthomonas. P. Manista zachęcił producentów kapusty białej do uprawy najnowszej odmiany Abel F1 (17-1125) do zbioru późną jesienią. W badaniach hodowlanych stwierdzono, że kreacja ta wyróżnia się najmniejszą presją wciornastków oraz bardzo dobrymi walorami przechowalniczymi. Godny uwagi jest także mieszaniec Zoltan F1 (140 dni), który tworzy główki o średniej wielkości (3−4 kg). Nalot woskowy na liściach stanowi naturalną barierę dla wciornastków. Ponadto odmiana ta jest odporna na Fusarium oxysporum i patogeny z rodzaju Xanthomonas. Z propozycji kalafiora wyróżniono m.in. odmiany Shakaris F1 (80 dni), Stromis F1 (80 dni) Avelis F1 (100 dni). 
 
Z oferty rzodkiewki zwrócono uwagę na wczesną odmianę Autella F1, polecaną do upraw pod osłonami. Godny uwagi jest mieszaniec Florella F1, którego można uprawiać od wiosny do jesieni; tworzy atrakcyjne, błyszczące zgrubienia, o krótkim i cienkim ogonku. Dość elastyczną, co do terminu siewu, jest także odmiana Melito F1 − tworzy wyrównane, kuliste, intensywnie czerwone zgrubienia o średnicy 35−45 mm. Piotr Różański omówił ciekawe propozycje pomidora, sałaty, papryki i marchwi. Wśród asortymentu pomidora malinowego polecanego do uprawy tunelowej polecił m.in. odmiany V404 F1, Kwintella F1. Obydwie odmiany wyróżnia aromatyczny zapach i nietuzinkowy smak. Z propozycji papryki czerwonej w typie blok, wyróżnił dwa mieszańce: Predator F1 i Crimson King F1
 
Wśród bogatego asortymentu sałaty masłowej wyróżniono m.in. Speranzia, odporną na mączniaka rzekomego ras 16−30 oraz mszycę Nasonovia ribisnigri. Dużą uwagę producentów warzyw korzeniowych, w tym marchwi, zwróciły trzy odmiany z hodowli Vilmorin w typie nantejskim – Octavo F1 (17−20 cm, długość korzenia), Melodio F1 (18−20 cm) i Volcano F1 (22−24 cm). Wszystkie polecane do zaopatrzenia rynku warzyw świeżych oraz długiego przechowywania (maj). 
 
Włodzimierz Prus z Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Consultingowego Adob omówił znaczenie mikroelementów w uprawie warzyw. Jak twierdził prelegent, mikroskładniki dostarczane roślinom ulegają w glebie wielu przemianom chemicznym. Ich skutkiem jest znaczne ograniczenie dostępności tych składników dla roślin. Pojawia się realne zagrożenie niedoborami, a w efekcie obniżenie plonowania. Celem zapobiegania temu zjawisku i utrzymania mikroelementów w formach przyswajalnych stosuje się związki chelatujące, które wraz z jonami metali tworzą chelaty. Mikroskładniki pozbawione takiego zabezpieczenia są wiązane w glebie, a koncentracja form dostępnych szybko spada. Stosowanie mikroskładników w formie chelatów zapewnia odpowiedni stan odżywienia roślin, utrzymując je w zdrowiu i dobrej kondycji. 
 
W ofercie firmy Adob są nawozy mikroskładniki pojedyncze i wieloskładnikowe. Nowością jest zastosowanie w nawozach chelatu IDHA, który ulega biodegradacji w środowisku naturalnym i nie wywołuje toksycznych reakcji u człowieka. Dla upraw warzywniczych prelegent polecał m.in. mikroelementy (m.in. cynk, miedź, mangan, żelazo) w postaci mikrogranulatu do stosowania w systemie fertygacji oraz do dokarmiania dolistnego. Z nawozów wieloskładnikowych polecał stosowanie m.in. ProFit o zrównoważonym składzie NPK (z dodatkiem mikroskładników). Ponadto prelegent omówił przyczyny zaburzeń fizjologicznych w wybranych gatunkach warzyw i zwrócił uwagę na niedobór niektórych składników (np. wapnia) w roślinie. 
 
Tomasz Kozioł, przedstawiciel firmy John Deere Polska omówił m.in. znaczenie precyzyjnej ochrony warzyw stosowanej w rolnictwie w celu poprawy wyników uprawowych (obniżenie kosztów, zwiększenie wydajności). Zdaniem prelegenta istotą w rozwiązaniach dla rolnictwa precyzyjnego jest niezawodny odbiornik. Rozwiązaniem amerykańskiej firmy z 179-letnią tradycją jest odbiornik StarFire 3000, który umożliwia pracę z perfekcyjną dokładnością RTK (2,5 cm). Łatwe monitorowanie pracy i kontrolę nad agregatowanymi maszynami umożliwia wyświetlacz GreenStar 3 2630. By zoptymalizować pracę w polu, prelegent poleca zastosowanie zintegrowanego systemu AutoTrac, który można stosować we wszystkich ciągnikach, w opryskiwaczach, kombajnach czy sieczkarniach samojezdnych. – AutoTrac i AutoTrac Universal jest automatycznym system prowadzenia maszyny rolniczej po ścieżkach równoległych. Dla wymagających użytkowników firma John Deere wprowadziła funkcję JDLink, która gromadzi i przesyła dane maszyn do komputera stacjonarnego lub urządzeń mobilnych za pośrednictwem sieci komórkowej. Umożliwia to monitorowanie parku maszynowego, postępu prac i zarządzanie logistyką − mówił T. Kozioł. W ofercie firmy John Deere są m.in. opryskiwacze wyposażone w system kontroli sekcji, cyrkulację ciśnieniową oraz ciągniki rolnicze o szerokim wachlarzu mocy silnika. W segmencie cięgników specjalistycznych prelegent wyróżnił serię 5G (75−100 KM) charakteryzującą się niewielkimi gabarytami. 
 
Łukasz Pudo (firma Agro Jurek) i Łukasz Marciniak (Agrotop Kaczmarek) przedstawili serię siewników pneumatycznych firmy Agricola Italiana oraz maszyn Sator – m.in. urządzenie do formowania redlin lub zagonów do uprawy marchwi oraz gamę kombajnów od półzawieszanych (m.in. model XXL), po samojezdny (Superfast). W szerokiej gamie modeli siewników wyróżniono trzy serie maszyn SN (pojedynczy aparatem wysiewającym), SNA (podwójny), SNT (podwójny lub potrójny) oraz przedstawiono zasadę „odwrotnego” siewu. 
 
W Sarnowie, na Śląsku, znajduje się jeden z największych kombinatów szklarniowych „Bory Malinowskie” w Europie. Tam na łącznej powierzchni 46 ha uprawiane są pomidory i ogórki. Ponadto dynamiczny rozwój gospodarstwa i duże zapotrzebowanie na zakup „gotowej” rozsady, był kolejnym krokiem inwestycyjnym Marcina Mularskiego, przedstawiciela tego rodzinnego przedsiębiorstwa na Śląsku. Do niedawna specjalizacja w tej produkcji była związana z rozsadą warzyw uprawianych pod osłonami (pomidor, ogórek). Obecnie rodzina Mularskich intensywnie rozwija nową specjalizację związaną z produkcją rozsad warzyw polowych. – W ub. sezonie wyprodukowaliśmy około 90 mln szt. rozsady warzyw gruntowych – pora, selera, kapust głowiastych (białej i czerwonej), a także kapusty pekińskiej, włoskiej oraz brokułu, kalafiora, pomidora, papryki i sałaty. W nadchodzącym sezonie planujemy zwiększyć nasz potencjał produkcyjny do 260 mln szt. roślin – podkreślał. Istotnym elementem jest dobór odpowiednich tac do gatunku oraz terminu uprawy. Rozsada warzyw kapustnych jest oferowana w dwóch rodzajach tac, różniących się liczbą i objętością komórek (150, 240 otworów). W każdej komórce zamieszczony jest kanał drenażowy, który powoduje równomierny rozwój systemu korzeniowego w całej objętości bryły korzeniowej. Zawsze przed wysyłką rozsady do producenta, wykonywany jest test na sztywność roślin. Jak twierdzi prelegent, „stosując innowacyjny system wysiewu nasion w technologii Phyto Drip, mamy pewność, że wyprodukowane przez nas rośliny są wolne od chorób i szkodników, także po posadzeniu roślin na miejscu stałym przez około 60 dni.”
 
Podsumowaniem spotkania był wykład prof. Stanisława Mazura z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, który przedstawił zagrożenia w uprawie warzyw kapustnych i korzeniowych ze strony szkodników i chorób. Przestrzegał producentów, że niewystarczająca ochronach plantacji podczas wegetacji może przyczynić się do rozwoju groźnych chorób podczas przechowywania warzyw (m.in.: zgnilizna twardzikowa, mokra zgnilizna, czarna zgnilizna, czarna plamistość korzeni marchwi). Zwracał szczególną uwagę na dobór odpowiedniego stanowiska dla danej uprawy. Spośród chorób wymagających szybkiej interwencji w uprawie warzyw kapustnych wyróżnił m.in. szarą pleśń i alternariozę, z kolei w uprawie cebuli −mączniaka rzekomego. Producenci mogli także wysłuchać cennych wskazówek profesora na temat ochrony przed szkodnikami w uprawie marchwi, zalecał on monitorowanie upraw pod kątem występowania połyśnicy marchwianki, zwalczanie mszyc, a także przestrzeganie zasad prawidłowej agrotechniki, w celu uniknięcia problemów z groźnymi w uprawie warzyw korzeniowych szkodnikami glebowymi np. nicieniami. 
 
dr inż. Anna Wilczyńska, Plantpress
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności