fbpx
Strona głównaUprawaAgregat czy pług?

Agregat czy pług?

W dzisiejszych czasach co raz bardziej popularne są uproszczenia w rolnictwie, każdy rolnik chce ograniczyć nakłady względem jak największych plonów. Intensywna orka czy uprawa bezpłużna? To pytanie zadaje wielu rolników posiadających własne gospodarstwo rolne, ponieważ oba rodzaje pełnią ważną rolę w odpowiednim przygotowaniu gleby pod siew.

Rolnicy od dawna stosowali uprawę orkową i ona nadal jest najbardziej popularną na świecie. Orka przykrywa wszystkie resztki pożniwne, obornik, chwasty i miesza je z glebą oraz ją napowietrza i ogrzewa. Niestety po odkryciu gleby jej struktura staje się bardziej podatna na erozje i wietrzną i wodną, szybciej traci wodę oraz zbryla się. Po utracie odpowiedniej struktury, gleba nie potrafi prawidłowo wchłaniać i infiltrować wody i składników odżywczych. Czego efektem jest likwidacja milionów drobnoustrojów glebowych i innych organizmów np. dżdżownic stawonogów dzięki którym jest prawidłowa flora biologiczna w glebie. Dodatkowo może wystąpić podeszwa płużna oraz nadmierne zagęszczenie gleby co przyczynia się do pogorszenia plonu.

Uprawa bez pługa poprawia strukturę gleby. Resztki pożniwne na powierzchni zwiększają jej zdolność do wchłaniania i infiltracji wody, przyczyniając się do zmniejszenia erozji i do spływu gleby. Zapobiegają również przedostawaniu się zanieczyszczeń do pobliskich źródeł wody. Uprawa bezorkowa poprawia strukturę gleby , przyczynia się do zwiększenia ilości mikroorganizmów, zdrowy system mikroorganizmów jest ważny dla obiegu składników. Uprawa bez pługa spowalnia parowanie wody z gleby co przy suchych latach jest bardzo cennym zjawiskiem. Jednocześnie tego typu uprawa zwiększa wchłanianie wody. Kolejnym pozytywnym czynnikiem tej uprawy jest skrócenie czasu zabiegu uprawy o około 30-50% oraz zmniejszenia kosztów o 50-80% z powodu większej wydajności oraz mniejszej energochłonności co z kolei zmniejsza zużycie paliwa w porównaniu do zabiegu orki. Dzięki dobremu magazynowaniu wody na polu można obniżyć koszty związane z nawadnianiem. Inną możliwą korzyścią jest to, że dzięki wyższej zawartości wody zamiast pozostawiania ugorów polowych ekonomicznie uzasadnione może być uprawianie innej rośliny. Kolejną zaletą jest mniejsze zużycie maszyn, nie tylko ze względu na sam  energochłonny zabieg orki ale też mniejszej ilości przejazdów i brak potrzeby stosowania głęboszowania , gdzie przy uprawie orkowej jest zabiegiem potrzebnym.

Oczywiście uprawa bezorkowa posiada również wady. Szczególnie w pierwszych latach stosowania wydajność plonowania najczęściej jest mniejsza. Problem uprawy bezorkowej polega na tym, że wiosną gleba wolniej zarówno się ogrzewa, jak i schnie, co może opóźnić siew lub sadzenie. Zbiór może zatem nastąpić później niż na polu uprawianym tradycyjnie. Wolniejsze ocieplanie wynika z tego, że resztki pożniwne mają jaśniejszy kolor i pochłaniają mniej energii słonecznej niż gleba, która zostaje odsłonięta w tradycyjnej uprawie. Tę niekorzystną sytuację można ograniczyć za pomocą środków do czyszczenia rzędów przed siewem lub sadzeniem. W przypadku niektórych upraw (jak np. ciągła uprawa kukurydzy bez orki) grubość pozostałości na powierzchni pola może stać się problemem (bez odpowiedniego przygotowania i sprzętu). Należy podkreślić by przejść na uprawę bezorkową należy zakupić dużo bardziej  złożone agregaty uprawowe, oraz siewniki, które najczęściej są droższe w zakupie od tradycyjnych maszyn. Dlatego koszty inwestycyjne są większe. Na glebach o sporej wilgoci, może być konieczne drenowanie pola, gdyż dobra infiltracja wody pojawia się po 5-7 latach stosowania uprawy bezorkowej. W technologii uprawy bezorkowej na ogół zwiększa się ilość stosowanych środków ochrony roślin, zwłaszcza herbicydów. Jednak wykorzystuje się również rośliny okrywowe do zwalczania chwastów i zwiększania pozostałości organicznych w glebie (lub składników odżywczych przy użyciu roślin strączkowych). Rośliny okrywowe należy następnie zniszczyć, aby rośliny nowo zasadzone mogły uzyskać wystarczającą ilość światła, wody i składników odżywczych.

Trudno jednoznacznie wskazać na to, która z form uprawy jest lepsza. Większe gospodarstwa coraz częściej zmierzają do uproszczeń, jednak część gospodarstw produkcyjnych wciąż pozostaje przy pługu. Warto przeprowadzić kalkulację ponoszonych kosztów dla uprawy tradycyjnej i bezorkowej. Który system uprawy jest lepszy?  Odpowiedź na to pytanie po prostu nie istnieje. Najwięcej zależy do indywidualnych uwarunkowań i cech danego gospodarstwa. Każdy system się sprawdza, gdy jest lepiej dostosowany do danego gospodarstwa.

M. Ośko

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.