Mona Lunar – elektryczna ładowarka w niezłej cenie. Jest jednak haczyk

Czy maszyny elektryczne mają sens? To pytanie jest postawione zbyt ogólnie, wobec całej nagonki na elektryczne napędy trzeba zachować się fair, a zatem inaczej. Czy są jakieś typy maszyn, które można by, z sukcesem, zelektryfikować? Tak, taką grupą maszyn są chociażby małe ładowarki, takie jak Mona. 

reklama
Baner corner
reklama
Baner Zetor

Mona die Machine, tak trzeba wpisać jeżeli nie chcemy zostać przekierowani na strony poświęcone dziełu Leonarda da Vinci lub polskiego producenta bielizny. Wynika to z dwóch powodów, pierwszym jest fakt, że Mona (maszyny) to bardzo świeży projekt, jeżeli zajrzycie na ich kanał youtube, wystarczą wam 3 minuty na zapoznanie się ze wszystkimi filmikami zaś kliknięcie przycisku subskrybuj, pozwoli wam dołączyć do bardzo elitarnego grona 32 osób śledzących ten kanał. Są to, zapewne w większości, pracownicy firmy Neyer Landtechnik GmBH, która stoi za wspomnianą marką. Neyer jest dilerem takich marek jak New Holland, Giant, Kuhn, Rauch, Bergmann oraz osprzętu i narzędzi do pracy, czy to na gospodarstwie, czy w lesie.

Przewody hydrauliczne w oplotach, przy tych gabarytach trudno jednak o zachowanie porządku

Gramy w otwarte karty

Aktualnie w ofercie maszyn Mona znajdziemy cztery modele, trzy ładowarki oraz koparkę. Oczywiście wszystkie elektryczne, skoro w logo widnieje wtyczka nie mogło być inaczej, z resztą taki był cel powołania do życia tych produktów. Odpowiednio są to modele Lunar, Terra (wersja plus posiada zamkniętą kabinę) oraz największa Solara. Ciekawe jest podejście dilera do prezentacji i dystrybucji maszyn, bowiem możemy je sobie zamówić przez internet z wysyłką, co więcej absolutnie wszystko jest wycenione bez żadnych gwiazdek, jedynie transport kalkulowany jest indywidualnie ze względu na odległość.

reklama
Baner Agrihandler
reklama
Baner Agromix
Maszyna jest wąska i siedzi się dość wysoko, ale dzięki temu jest dobry widok na osprzęt

I tak ofertę rozpoczyna model Lunar za 90989 zł brutto (podczas targów Agritechnica od 82 tys. zł z vat) większa Terra to 152440 zł, z zamkniętą kabiną 167736 zł zaś podnosząca 1,2 tony Solara to wydatek rzędu 168264 zł. I na tym nie koniec, bowiem wszystkie opcje: opony, osprzęty, kosiarki, łyżki, chwytaki itp. są również wycenione na stronie producenta, ale tutaj kończy się nieco sielanka bowiem chociażby kosiarka, wprawdzie elektryczna, to wydatek rzędu 17143 zł, łyżka o szerokości 90 cm to 4168 zł a widły do palet 4158 zł. Widać, od razu, na czym sprzedawca ma zamiar zarobić oferując maszyny w niezłej cenie.

Mona Lunar

A co dostaniemy za te 90 tys. zł? Maszynę, która tak naprawdę ma za zadanie odciążyć nas z prac, które normalnie musielibyśmy wykonywać ręcznie w obejściu czy ciasnych budynkach. Nie ma co nastawiać się na poważną robotę, to nie zastąpi nam ładowacza czy klasycznej małej ładowarki. Jednakże, 500 kg udźwigu, 2 KM mocy silnika elektrycznego napędzającego pompę o wydatku 14,3 l/min stwarzają pewne możliwości, zwłaszcza, że Lunar wyposażono w litowo-jonową baterię o pojemności 150 Ah przy 60V napięciu do ładowania której wystarczy przyłącze 16A/400V (11kW). Ładowanie od zera bez stacji szybkiego ładowania zajmie około 10h zaś od zera do 60% przy użyciu takiej stacji około 40 min. Wspomniana stacja nie została wyceniona, a więc zapewne tanio nie będzie.

reklama
Baner Saatbau
Przyłącze do ładowania

Producent przewiduje, że na w pełni naładowanej baterii maszyna ma dać radę pracować aż do 9h. Co jest oczywiście słowem kluczem, bowiem za sformowaniem “aż do” (ang. Up to) kryje się zręczny zwód mający pozostawić tą kwestię otwartą. Zwykle, w przypadku maszyn, maksymalny przewidywany czas pracy, został wyznaczony podczas próby polegającej na niezbyt szybkiej jeździe, bez obciążenia czy używania osprzętu. Gdy zechcemy użyć maszyny do tego do czego ją kupiliśmy wypada ten czas podzielić na dwa, zaś jeżeli zajdzie potrzeba użycia oświetlenia, ogrzewania bądź klimatyzacji to nawet przez trzy. Na szczęście Mona Lunar nie ma żadnej z tych opcji, poza ogrzewaniem fotela. To może przydać się zimą, a przy niskich temperaturach bez skrupułów dzielmy czas na 4. Hej, 2 godziny 15 min to i tak niezły wynik jak na mechaniczne widły!

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI