Cel: zapobiec i zwalczyć!

0
1178

Podstawową metodą ochrony roślin jest tzw. metoda agrotechniczna. Jest ona też jednym z ważniejszych elementów metody integrowanej. Uważana jest przez fitopatologów za podstawę wszystkich metod ochrony roślin.

Nie zapewni ona jednak pełnej ochrony w zwalczaniu chorób roślin uprawnych. Dlatego konieczne jest zastosowanie fungicydów zapobiegawczo i interwencyjnie. Te jednak powinniśmy dobierać na podstawie wiedzy o patogenach oraz wszystkich czynnikach chorobotwórczych.

Wykonane w ramach metody agrotechnicznej czynności, takie jak wybór stanowiska pod uprawę i prawidłowe przygotowanie podłoża gwarantują roślinom optymalne warunki wzrostu i rozwoju. Rośliny w prawidłowo przygotowanym środowisku są odporniejsze, a przebieg ewentualnej choroby jest lżejszy. Czynności wykonane w ramach wyżej wymienionej metody w połączeniu z elementami pozostałych metod składają się na (obowiązkową od 1 stycznia 2014) integrowaną metodę ochrony roślin.

Infekcyjne i nieinfekcyjne

Choroby zagrażające uprawom rzepaku od początku okresu wegetacji możemy podzielić na infekcyjne i nieinfekcyjne (abiotyczne). Wśród tych pierwszych wymienić możemy mączniaka rzekomego, kiłę kapusty, suchą zgniliznę kapustnych, cylindrosporiozę, szarą pleśń i zgniliznę twardzikową. W przypadku opadów przed zbiorami, znaczenia nabiera również czerń rzepaku.

Natomiast do czynników nieinfekcyjnych, powodujących nieraz znaczne zniszczenia w uprawach, możemy zaliczyć przede wszystkim te atmosferyczne − przymrozki, deszcze nawalne, gradobicia i suszę, ale też np. szkody łowieckie. Ponieważ trudno przewidzieć przebieg pogody w dłuższym czasie, powinniśmy wykonywać zalecane profilaktyczne zabiegi chemiczne, co pozwoli zapobiec bądź znacznie ograniczy straty spowodowane wystąpieniem chorób. W razie niekorzystnego przebiegu pogody, pozostają nam jeszcze zabiegi interwencyjne po zainfekowaniu roślin.

Wiedza to podstawa

Ważnym elementem prawidłowej ochrony rzepaku jest znajomość, choćby pobieżna, rozwoju (cyklów rozwojowych) patogenów wywołujących najgroźniejsze choroby. To warunkuje skuteczność zwalczania oraz ocenę stopnia ewentualnego zagrożenia.

W przypadku cylindrosporiozy roślin kapustowatych, zarodniki workowe w łożach na resztkach porażonych roślin są pierwotnym źródłem zarażenia w trakcie jesieni. Na wiosnę wraz z rozpryskującymi się kroplami deszczu, chorobę rozprzestrzeniają zarodniki konidialne. Choroba pojawia się na polu placowo wokół źródeł infekcji. Długie zwilżenie liści i łagodna zima sprzyjają rozwojowi choroby. Podstawowym sposobem zwalczania jest dokładne i głębokie przyorywanie resztek pozbiorowych rzepaku (element metody agrotechnicznej!!). Zwalczanie chemiczne na wiosnę powinno się wykonać po ruszeniu wegetacji.

Głównym źródłem infekcji powodowanej przez dwa gatunki Leptosphaeria, powodujące suchą zgniliznę kapustnych, są resztki pozbiorowe rzepaku, na których rozwijają się zarodniki workowe i konidialne. Najważniejszym sposobem ograniczania zagrożenia jest dokładne i głębokie przyorywanie resztek (metoda agrotechniczna!!) Dobór odmian o mniejszej podatności i ochrona chemiczna jest kolejnym elementem zwalczania tej choroby.

Zgnilizna twardzikowa jest kolejną, najpowszechniej występującą chorobą rzepaku. Na porażonych zniszczonych roślinach rozwijają się tzw. sklerocja – grzybnia zbita w nieregularne, czarne, fasolkowate twory stanowiące podstawowe źródło infekcji. Z przezimowanych sklerocjów rozwija się albo grzybnia porażająca rośliny w promieniu około 1,5 m od źródła infekcji, albo stadium doskonałe w postaci pomarańczowo−beżowych miseczek na dość długiej nóżce gdzie tworzą się zarodniki workowe w workach. Zarodniki workowe są drugim ważnym źródłem infekcji.

Najliczniejszy ich wysyp obserwuje się na przełomie maja i czerwca w czasie kwitnienia rzepaku. Dużego nasilenia choroby możemy się spodziewać, jeśli w czasie kwitnienia rzepaku jest wilgotna pogoda. Wówczas opadające płatki przyklejają się do łodyg (najczęściej w rozgałęzieniach łodyg i kątach liści) i stanowią bardzo dobrą pożywkę dla grzybni kiełkującej z zarodników workowych. Dokładne i głębokie przyoranie resztek porażonych roślin i sklerocjów na nich występujących jest głównym sposobem zapobiegania chorobie. Zabiegi chemiczne i dobór mniej podatnych odmian to kolejne elementy prawidłowego zwalczania. Walka ze zgnilizną twardzikową jest trudna, ponieważ Sclerotinia sclerotiorum jest polifagiem porażającym około 400 gatunków roślin, łatwo przystosowującym się do porażania nowych odmian, dobrze przystosowanym do środowiska. W niekorzystnych warunkach sklerocja mogą przetrwać w glebie nawet 5 lat, stale stanowiąc zagrożenie.

Podobne zagrożenie obserwujemy ze strony szarej pleśni powodowanej przez Botrytis cinerea, blisko spokrewnionej z poprzednim grzybem. Też jest polifagiem o podobnym zakresie żywicieli. Dobrze rozwija się w warunkach dużej wilgotności i stosunkowo niskiej temperatury. Przy silnym porażeniu straty w uprawach rzepaku mogą być bardzo duże. Przyorywanie resztek, dokładne i głębokie jest jednym z podstawowych elementów ograniczania tej choroby (metoda agrotechniczna!!). Zwalczanie chemiczne stosowane interwencyjnie dodatkowo ogranicza jej występowanie.

Zwalczaj chemicznie

Jak łatwo zauważyć, w przypadku większości ważnych gospodarczo chorób rzepaku, rzetelne wykonanie wszystkich elementów metody agrotechnicznej jest podstawą dalszego skutecznego zapobiegania i zwalczania tych chorób. W dalszej kolejności dopiero należy zadbać o ochronę chemiczną. Wykonujemy 1−2 zabiegi według zaleceń na etykiecie/w instrukcji zastosowanego fungicydu, przestrzegając również pozostałych wymienionych w etykiecie ostrzeżeń i wyłączeń.

Fungicydy stosujemy przemiennie, ponieważ grzyby łatwo się uodparniają na zawarte w nich substancje aktywne. Trzeba pamiętać, że środki ochrony roślin o różnych nazwach i różnych firm mogą zawierać takie same substancje czynne. Stosowanie fungicydów zawierających mieszaninę substancji aktywnych jest skuteczniejsze od tych jednoskładnikowych. Przykładowo, w rzepaku można polecić Toprex 375 SC – zawierający dwa triazole działające systemicznie i interwencyjnie: paklobutrazol 125 g/l i difenokonazol 250 g/l . Fungicyd zwalcza suchą zgniliznę kapustnych, czerń krzyżowych i szarą pleśń. Innym godnym polecenia fungicydem jest Amistar Xtra 280 SC, zawierający strobilurynę – azoksystrobina 200 g/l działającą w roślinie systemicznie i zapobiegawczo, oraz cyprokonazol 80 g/l działający systemicznie i interwencyjnie. Zwalcza on zgniliznę twardzikową, czerń krzyżowych i szarą pleśń.